Błyszczyk do ust The One lip spa z technologią Plumping o podwójnym
działaniu: rozgrzewa, poprawiając mikrokrążenie, dzięki czemu pojawia
się natychmiastowy efekt pełniejszych ust oraz zwiększa nawilżenie i
gęstość skóry, co zapewnia zauważalne i trwałe ich powiększenie.
OPAKOWANIE:
Wysuwany sztyft w plastikowym opakowaniu, które na pierwszy rzut oka i
dotknięcie palca wydaje się być dość tandetne; w miarę eksploatacji
okazuje się być jednak nad wyraz porządne, nic się nie ściera, nie
otwiera samo z siebie, zamyka się na porządny klik i ogólnie bardzo
pozytywnie zaskakuje.
KOLOR:
Różowawy z lekką nutką brzoskwini, na ustach jest zupełnie transparentny.
APLIKACJA:
Jest dość tłusty, ale nie migruje. Nałożony na usta daje podobny błysk
jak wazelina, który nie określiłabym jako "mokry" ale "woskowy", co moim
zdaniem wygląda o wiele ładniej nawet na drobniutkich ustach.
EFEKT:
Balsam z The One może nie tyle powiększa usta co skutecznie zapobiega
ich oklapnięciu w ciągu dnia. Po nałożeniu czuję wyraźnie mrowienie,
usta faktycznie wyglądają na świeżo wypoczęte i ten stan utrzymuje się
przez cały dzień, za co wieeeelki plus.
PLUSY:
- nawilża
- mój ulubiony błysk
- faktycznie powiększa usta
- porządne opakowanie
- neuralny
PLUSY/MINUSY:
- ten mój osobisty tabakowy odruch
- powiększanie ust jednak nie do końca takie, jakiego można by oczekiwać
Balsam ogólnie jest dobry, jestem zadowolona z działania, Polecam każdej kobietce!:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz